wtorek, 12 kwietnia 2016

Jedz, pij, ale z głową...#4

Wszyscy czasem mamy ochotę na fast foody.
Ważne, by wiedzieć, że jesteście wstanie sami przygotować sobie takie danie.
Owszem, smak nie będzie taki jak u naszego "chińczyka", ani w mcdonaldsie, ale pomyślcie czy chcecie zajadać tony tłuszczu i nie wiadomego pochodzenia mięso, które nie ma żadnych wartości odżywczych?

Dziś wychodzę z propozycją domowego hot doga.


To co widać na załączonym obrazku, to wszystkie produkty potrzebne do zrobienia domowego hot doga :)
W misce przygotowałam masło czosnkowe z odrobiną szczypiorku :)
Zamiast typowej parówki, wykorzystałam białą kiełbasę, na której uprzednio był ugotowany żurek:)

Efekt końcowy jest zachwycający. Smakowo także! Niebo w gębie! ;)




4 komentarze:

  1. Ojj to nie dla mnie. Jestem na ścisłej diecie.
    http://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostałaś nominowana do TAGu!
    http://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com/2016/04/tag-2-liebster-blog-award-1-2.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjadłabym takiego domowego hot-doga, ale moimi ulubionymi są i tak te ze stacji benzynowej, chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że muszą być cholernie niezdrowe.

    Pozdrawiam ciepło, bookworm z http://ksiazkowoholizm.blogspot.com/ :>

    OdpowiedzUsuń

Zainspiruj mnie... :)