piątek, 24 czerwca 2016

Jedz, pij, ale z głową...#9

To moje pierwsze spotkanie z BATATAMI!!! ;)


Wcześniej tylko ich kosztowałam na Festiwalu Dobrego Smaku. Jednak przed wczoraj postanowiłam, że sama się nimi zajmę :) A, że koncepcja środowego dania była zupełnie inna... no nie ważne :)

Przed przyrządzeniem batatów, dowiedziałam się, w jaki sposób mam je przygotować. Najlepsze by były prosto z piekarnika, ale że mieszkam w akademiku, to nie mam możliwości takiego podania tych cudeniek :(

Następnie ugotowałam i z części ugotowanych ziemniaków zrobiłam puree z dodatkiem chilli (jeszcze można dodać sok z cytryny- wszystko dla smaku), a resztę na chwilę przed podaniem usmażyłam w sklarowanym maśle z dodatkiem tymianku i rozmarynu.

Do batatów przygotowałam drobno pokrojoną pierś z kurczaka, którą na godzinę zamarynowałam w ziołowym pieprzu, czarnym pieprzu i odrobinie soli.
Efekt końcowy:


Dla uzupełnienia powiem, że nie jestem przekonana do dań mięsnych na słodko. Więc już rozmyślam, jak bataty wykorzystać w deserze! ;)
Co zrobiłam z ziemniaczanym puree? Rzecz... bardzo dziwną z punktu widzenia teoretycznego, ale praktyka zaliczyła dziesiątkę! :)
Białe pieczywo, a dokładniej bułki pokroiłam na dwu centymetrowe paski, resztki sklarowanego masła z tymiankiem i z rozmarynem rozsmarowałam na kanapeczkach. Do tego puree z batatów i pomidor, chociaż ten ostatni element był już moją fanaberią :)


Wiem, że chleb z ziemniakiem nie jest najlepszym połączeniem, ale tak samo, jak uwielbiam jeść zupę dyniową ze smażonym chlebem, tak w lato mogłam się poczuć, jak w środku jesieni. Kiedy to zupa dyniowa rozgrzewa moje wnętrze: brzuch i myśli. :)


Smacznego!




4 komentarze:

  1. Jakie piękne zdjęcia *.* kuszą kolorami i aż mi pachnie tym słońcem *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy się z nimi nie spotkałam ale mysle, że na pewno musza pysznie smakować ;) mm pozazdrościć takiej kuchareczki w domku :)
    Pozdrawiam :)

    http://molinkaksiazkowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę, jakie ciekawe i smakowite pomysły. :)

    OdpowiedzUsuń

Zainspiruj mnie... :)