poniedziałek, 4 lipca 2016

Jedz, pij, ale z głową...#11

LEMONIADA!!

To, co jest najlepsze w upalne dni to mało słodkie schłodzone napoje.
W tym roku przekonałam się do zwykłej, butelkowanej, niegazowanej wody. 

Po dwóch tygodniach picia wody zauważam nieznaczną poprawę. Dotąd spierzchnięte usta nie wymagają dodatkowej pielęgnacji pomadką ochronną, sucha skóra twarzy w okolicach: czoło, policzki również uległa poprawie. Ale to, co mnie najbardziej cieszy to fakt, że moja skóra w dotyku wydaje się być zupełnie inna, gładsza, elastyczna, miękka.

Dzisiaj jednak przejdę do picia lemoniady i do sposobu jej przyrządzania.
Oczywiście, każda dodatkowa wariacja z tym napojem jest mile widziana. Ja przedstawię podstawową wersję, a to Wy możecie szaleć z dodatkami.


Na jeden ponad litrowy dzbanek potrzebujecie:
*jedną cytrynę,
*około pół szklanki cukru,
*wrzątek,
*wodę mineralną

Sposób przygotowania:
*Podgrzejcie wodę w czajniku lub w garnku. Wrzątek będzie Wam potrzebny do rozpuszczenia cukru. Cytrynę zrolujcie, a następnie przekrójcie w połowie. Za pomocą dodatkowych sprzętów możecie wycisnąć cytrynę, lub zróbcie z jednej dłoni tak zwaną łódeczkę i nad dłonią wyciśnijcie sok z cytryny, tak aby pestki nie wpadły Wam do dzbanka. Gdy wyciśniecie całą cytrynę, a woda Wam się zagotuje, musicie wrzątkiem rozpuścić cukier. Pamiętajcie, aby długo mieszać. Gdy cukier Wam się rozpuścił również przelejcie go do dzbanka. Następnie dolejcie wodę mineralną niegazową.

Wszystko należy wymieszać i GOTOWE!

Oczywiście pomiędzy każdym etapem smakujcie Waszą lemoniadę. Cytryna-cytrynie nie równa. Tak samo nie za każdym razem nasypiecie do szklanki taką samą ilość cukru.
Zazwyczaj wolę słodszą lemoniadę, ale wczoraj wyszła mi bardziej kwaśna... dobra, orzeźwiająca... IDEALNA NA LETNIE UPAŁY.

SMACZNEGO!

7 komentarzy:

  1. Widzę w mojej szklanej kuli, że upały wrócą w połowie miesiąca, wtedy wszyscy będą pić lemoniadę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam lemoniadę! A ten przepis jest super ! Mega prosty i w upalne dni znakomity! Jak tulko będę w domu to bardzo chetnie przygotuje !

    OdpowiedzUsuń

  3. Bardzo zaciekawił mnie Twój blog. Co powiesz na wzajemną obserwację ?
    Pozdrawiam jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lemoniada cytrynowa albo mrożona mięta, oba napoje najlepsze na upały, przydadzą się nam w najbliższe dni. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam lemoniadę, ale bez cukru jednak! :) Kiedyś piłam lawendową, była rewelacyjna! Próbowałaś? :)

    Ja brzoskwinie też lubię, ale one mają kłaczki, a nektarynki nie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Woda z cytryną jest dobrym sposobem na orzeźwienie i pobudkę rano
    Pozdrawiam TCK :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już od dwóch lat wypijam codziennie 1,5l zwykłej, niegazowanej wody ;) A rano szklanka ciepłej wody z cytryną. Polecam!

    OdpowiedzUsuń

Zainspiruj mnie... :)