piątek, 4 listopada 2016

Recenzje...#40

"Nie mów nikomu" Harlan Coben,
Ocena: 4,5/5
A o to moja pierwsza przygoda z tym autorem. Jak zwykle mój upór jest niemiłosierny, ale cóż. Pobrałam próbkę, próbka się spodobała, potrzebowałam więcej, wypożyczyłam i... no zatraciłam się w historii stworzonej przez Cobena.

Głównym bohaterem jest David, poznajemy go, gdy wraz ze swoją żoną Elizabeth wybiera się nad jezioro by świętować czas całusa. Co to takiego ten czas całusa? To jest konkretna godzina, w której David i Elizabeth pierwszy raz się pocałowali... a było to już dawno temu, bo poznali się gdy byli dziećmi. David i Elizabeth spędzają ten wieczór nad jeziorem, kąpią się, dookoła jest ciemno i głucho, ponieważ znajdują się w lesie z dala od miasta. Elizabeth wychodzi na brzeg, a David nieśpiesznie dalej pływa w wodzie. Wtem słyszy krzyk, próbuje dopłynąć do brzegu i gdy mu się to udaje, ktoś uderza go w głowę... David zostaje ogłuszony, a Elizabeth porwana. Mija pięć dni, po których ciało Elizabeth zostaje odnalezione. Jest martwa, ale, co jest ważne została naznaczona literą K na policzku. Wtedy już wszyscy wiedzą, że tylko jeden sprawca mógł to zrobić, a jest nim wielokrotny morderca kobiet...

Mija 8 lat, a David wciąż nie może zapomnieć o swojej żonie. Wtem dostaje wiadomość: e-meila. Wszystko jest zaszyfrowane, ale David chce się przekonać, co to wszystko znaczy... i tak odkrywa, że... prawdopodobnie Elizabeth żyje.

Książka naprawdę wciąga, wraz z bohaterem chcesz odkryć prawdę dotyczącą śmierci Elizabeth. Poznajesz historie rodzinną, motywy niektórych osób, a także jesteś świadkiem tego, jak wszystko to, co do tej pory David uznawał za oczywiste rozsypuje się niczym domek z kart.

To było moje pierwsze spotkanie z tym autorem i cieszę się, że zaczęłam od tak dobrej książki. Chociaż pewna rzecz mi w niej przeszkadza to jednak nie mogę napisać, co to takiego jest, bo bym zaspoilerowała :D Ale! Ten sam motyw pojawia się w książkach Diane Chamberlain <zawsze ją przywołuję, a potem zastanawiam się czy to na pewno w jej książkach ta rzecz mnie drażni>. Więc jeśli ktoś czytał jej książki to drogą dedukcji dojdzie do tego, o co mi konkretnie chodzi :)

Książka porusza takie kwestie, jak: śmierć, miłość rodzicielska, rodzina, przyjaźń, tajemnice rodzinne, przemoc, morderstwo, bezpieczeństwo itd.

PS. I tak, będzie więcej Cobena <3
PS2. Jaki jeszcze autor/ autorka pisze w podobnym stylu? Bo lepiej to się chyba nie da :D

31 komentarzy:

  1. Przyznam, że dawno nie czytałam Cobena. Muszę wrócić do jego książek.

    OdpowiedzUsuń
  2. !!! Jak tylko zobaczyłam okładkę przeszły mnie ciarki!!! Kocham tego autora i na półce czekają na mnie jego wspaniałe działa. Dzieła! A nie jakaś tam książka. Tę część czytałam dość niedawno i przyznaję, że jest bardzo wciągająca i historia jest ułożona w sposób zawroty, bardzo wciągający. Polecam każdą część! Wspaniałe jest to, że w całej serii jego książek, które nie należą do ciągu I Myronie Bolitarze, niby historie nie są ze sobą związane (nowi bohaterzy, inne wątki, itd), ALE! niektóre wątki się przeplatają, główni bohaterowie z jednej części pojawiają się w zupełnie innej, odległej, w żaden sposób związanej z obecną. Zapomnisz do tego czasu? Nieeee, wszystko jest tak pięknie wplecione, że wiesz, że to ta postać o której czytałeś wcześniej. Świetny zabieg, mnie przyprawia o dreszcze! Pozdrawiam! I zapraszam też do siebie na nieco inne tematy, nauczycielskie, które... w sumie czasem też są świetnym tematem na kryminał =D haha (taki żarcik)
    https://wyznaniamlodegonauczyciela.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jestem po lekturze "Bez skrupułów" i już poznałam Myrona :d <3
      Cieszę się, że tu wpadłaś i swoim komentarzem jeszcze bardziej nakręciłaś mnie na przeczytanie ich książek! :)

      Usuń
  3. Czytałam bodajże dwie z książek autora i lubię jego twórczość :) tej nie znam, ale następnym razem poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę, uwielbiam takie książki! Jak to możliwe, że jeszcze żadna książka Cobena nie wpadła mi w ręce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuza no! :D Koniecznie proszę kupić/wypożyczyć/ukraść :D hahaha <3

      Usuń
    2. No ba, teraz to już muszę :D

      Usuń
    3. Dobra, ale jak mnie ktoś przyłapie, to zrzucam całą winę na Ciebie :p

      Usuń
    4. Najlepiej by było, gdybyś kupiła lub wypożyczyła... trzecia czynność jest tylko w razie konieczności :D

      Usuń
  5. Z Cobenem miałam dopiero pierwsze zetknięcie jakiś czas temu, ale również jestem zachwycona. Jego tematyka idealnie wpasowuje się w moje gusta. "Nie mówi nikomu" zapiszę sobie i na pewno kiedyś przeczytam. A z innych jego książek polecam Nieznajomy, też bardzo dobra.
    Pozdrawiam,
    [bookmoorning.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dzięki :) Zapisuję, bo przecież zapomnę :) Ale ostatnio na jakimś blogu znalazłam spis książek Cobena: od najstarszych no najnowszych :) <3 Będzie, co czytać <3

      Usuń
  6. Kurde no, nie podpowiem Ci kto pisze tak samo, bo jeszcze nie czytałam nic Cobena xD Mam w domu na pewno kilka jego ksiązek (już nawet nie pamiętam jakie i ile), ale nie ma czasu na czytanie tego wszystkiego ;/
    Obyś trafiała na jak najwięcej tak dobrych książek :D
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten nagłówek Twój mnie rozbraja xD

      Usuń
    2. Wiem! Każdy książkoholik cierpi na tę przewlekłą chorobę... #brakczasu :(
      A za nagłówek dziękujemy! Niebawem pojawi się nowy! Znowu jesienny :)

      Usuń
  7. Lubię czytać recenzje. W ten sposób znajduję masę ciekawych lektur

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się! :) Też lubię u innych szukać ciekawych książek ;)

      Usuń
  8. Ja mam w kolejce do przeczytania "Nieznajomy" Cobena :) Twoje recenzja sądzę, że przyspieszy tą lekturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, bo naprawdę warto! :D

      Usuń
  9. Mam tę książkę. Musiałam przeczytać ją od razu do końca, tak mnie ciekawiła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ha! U mnie też "Nie mów nikomu" było pierwszą książką Cobena, jaką przeczytałam. Tylko że nie mam pojęcia czemu nie kontynuuję tej "znajomości"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo! Ale fajnie, ze ktoś też od tego zaczynał :D
      No, jak to nie kontynuujesz?! A tak serio, to wiesz, nie każdemu musi się aż tak dany autor podobać :)

      Usuń
  11. Wstyd się przyznać, ale Cobena jeszcze nie czytałam;D Ale wszystko jeszcze do nadrobienia;D Świetna recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz nadrobić! :) Czekam na Twoją recenzje! :)

      Usuń
  12. Stylistycznie podobnych do Cobena nie miałam okazji czytać i dobrze, bo w branży literackiej trzeba być charakterystycznym i za to właśnie powyższego autora lubię. Zwróć uwagę na serię o agencie Myronie (skoro czytałaś trochę o Cobenie, pewnie kojarzysz) najmocniej Ci z niej polecam "Najczarniejszy strach". Kreacja głównego bohatera jest pierwszorzędna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Już jestem po pierwszej części tej serii! <3 Niedługo będzie recenzja! :)

      Usuń
  13. Uwielbiam Cobena! Dla mnie on powinien mieć tytuł mistrza nad mistrzami! Nigdy nie umiem przewidzieć fabuły, a jak już mi się wydaje, że wiem jak to się skończy to Coben uświadamia mi, że nie wiem. Ale i tak go uwielbiam!
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak mam z Christie :D Mogę obstawiać, licytować, być pewną i przypuszczać, ale zawsze najmniej obstawiam osobę, która dokonała morderstwa :D

      Usuń

Zainspiruj mnie... :)