piątek, 18 listopada 2016

Recenzje...#43

"Legenda. Rebeliant" Marie Lu,
Wydawnictwo Zielona Sowa, str 302

Wow! Wow! Wow! Przeczytałam, ale czy należę do grona fanów June i Daya? O to jest pytanie.

Książka opowiada historię, która dotyczy dwójki młodych ludzi: June i Daya. June jest geniuszem, na Próbie osiągnęła wynik 1500 punktów, co spowodowało, że władze Republiki wiążą z nią wielkie nadzieje. Sama jest bardzo oddana ojczyźnie, wierzy w to, że może wesprzeć władze, jest świadoma swoich umiejętności, wie w jaki sposób powinna je wykorzystywać. Natomiast Day to chłopak, któremu nie poszczęściło się w życiu. Jest pilnie poszukiwanym przestępcą, urodzony w slumsach dokonuje rzeczy - które dla jednych mogą wydawać się niemożliwymi do wykonania - które mają zniszczyć system Republiki.

Losy tych dwojga ludzi splatają się ze sobą. Łączy ich jedno: przetrwanie i walka o swoją przyszłość.

Książka w kilku kwestiach okazała się zaskoczeniem. Początek historii przeczytałam kilka tygodni temu i od razu wiedziałam, że muszę wypożyczyć tę książkę i zapoznać się z całą historią. Byłam też mile zaskoczona recenzją, którą znajdziecie tutaj --> Zaczytana iadala, i postanowiłam, że muszę się przekonać, jak to z tą książką jest!

Jakoś niedawno temu byłam w fazie czytania książek młodzieżowych. Po moich ostatnich przygodach z przymusowymi lekturami <nie, to jest żart, ale faktem jest to, że miałam pewne obowiązki i musiałam je wypełnić> chciałam czegoś lekkiego, o mniejszej objętości stron... i to dostałam. Moje oczekiwania zostały spełnione.

Moim zdaniem książka spełnia swoją rolę: jest skierowana do młodzieży, trafiła w punkt - jeżeli chodzi o tematy "co by było ,gdyby...", czyli poruszyła kwestie równoległych/odrębnych - na nowo wykreowanych światów, które są na skraju upadku, gdzie rządzącymi są źli ludzie, a nowi rekruci czy też starzy wyjadacze muszą odkryć prawdę o sobie i o świecie, w którym żyją. Jednakże, jest to kolejna książka, która została stworzona w oparciu o pewne "dziwne" założenia. Musi być dwójka ludzi: chłopak i dziewczyna, musi być trójkąt i tak dalej.

To, co mi nie pasowało w owej historii, to fakt, że bohaterowie mają tak mało lat, a muszą podejmować tak ważne decyzje. Byłam zdziwiona ich postawą, pewnością siebie - co również tyczyło się życiowej postawy czy założeń wobec świata i innych ludzi.

Książkę da się przewidzieć... co z jednej strony może być  jej wadą, ale dla kogoś kto nie lubi niespodzianek, może być "okej". Jak dla mnie - nie jest "okej". Wolę zaskoczenie... ale nie będę narzekać! I biorę się za kolejne części :)

Książka dotyczy takich kwestii jak: morderstwo, zaufanie, przyjaźń, miłość, rodzina, śmierć, choroba, władza, bezpieczeństwo, kłamstwo i tak dalej.

I tak dla informacji, do 23.11.br. nie będzie żadnego postu :) Wraz z nastaniem 23.11 czyli wtorku, a dokładniej wydarzenia Tygodnia z Lewisem, na blogu ukaże się recenzja pierwszej części z serii "Opowieści z Narnii" :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zainspiruj mnie... :)